Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 22

Wątek: Canon SX 60 HS parę pytań

  1. #11
    Bywalec
    Dołączył
    May 2011
    Posty
    191

    Domyślnie Odp: Canon SX 60 HS parę pytań

    Sprawdziłem. Najtaniej Canon SX 60 HS można kupić w RTVeuroAGD. Kosztuje 1349 złotych. W tym samym sklepie Canon EOS 1200D + 18-55 mm DC III kosztuje 1299 złotych.

    Potrafisz mnie przekonać, że ten kompakt jest lepszy od tej lustrzanki z tym obiektywem? Może porównasz testowe zdjęcia, np. z flickra? Te są lepsze - https://www.flickr.com/search/?text=eos%201200d czy te: https://www.flickr.com/search/?text=sx%2060%20HS

    A obiektywy, jeśli potrzebujesz możesz sobie dokupić w miarę, jak kasy zdążysz odłożyć.

    Może zabrzmiało to ironicznie, co napisałem, ale jeśli komuś marzy się poważne wejście w świat fotografii, to niech kupi sobie najtańszą lustrzankę, czy aparat bezlusterkowy, a nie zachwala zalet kompaktu. W sumie, to wiele telefonów dziś robi fajne zdjęcia, może wystarczyłby ci telefon. Nie, nie myśl sobie, że ja nie używam kompaktu. Jeśli muszę zabrać aparat do kieszonki w koszuli, to biorę Panasonica LF1. Ma zooma 28-200, jest bardzo dyskretny (biały) i nigdy nie narzekałem, że zoom w nim za mały. W sumie chyba nikt nie robi zdjęć na długich zoomach, bo wychodzą niefajne (przejrzystość i drgania termiczne powietrza), to po co za taki zoom płacić?

    Nie, nie namawiam cię do LF1, po prostu przyznaję się do korzystania z kompaktu tam, gdzie cię z lustrzanką zwyczajnie nie wpuszczą, a są takie miejsca, gdzie na malutki kompakcik oko przymkną. W sumie, to naprawdę chciałbym cię zrozumieć, po co ci ten właśnie aparat. Wielki, ciężki i wcale nie wygodny.

    Gdybyś wybrał EOSa 1200D, mógłbyś go kiedyś odsprzedać, kupić coś fajniejszego, na początek do posiadanych obiektywów, później mógłbyś posprzedawać i wymienić obiektywy (nie strach do lustrzanki kupić obiektyw używany). A tak, masz coś, co będziesz dźwigał na urlopach i co w końcu (jak zauważysz) ma sporo ograniczeń. 65 deko, lustrzanka jest lżejsza.

  2. #12

    Dołączył
    Nov 2017
    Posty
    11

    Domyślnie Odp: Canon SX 60 HS parę pytań

    Cytat Zamieszczone przez Janusz_K Zobacz posta
    Sprawdziłem. Najtaniej Canon SX 60 HS można kupić w RTVeuroAGD. Kosztuje 1349 złotych. W tym samym sklepie Canon EOS 1200D + 18-55 mm DC III kosztuje 1299 złotych.

    Potrafisz mnie przekonać, że ten kompakt jest lepszy od tej lustrzanki z tym obiektywem? Może porównasz testowe zdjęcia, np. z flickra? Te są lepsze - https://www.flickr.com/search/?text=eos%201200d czy te: https://www.flickr.com/search/?text=sx%2060%20HS

    A obiektywy, jeśli potrzebujesz możesz sobie dokupić w miarę, jak kasy zdążysz odłożyć.

    Może zabrzmiało to ironicznie, co napisałem, ale jeśli komuś marzy się poważne wejście w świat fotografii, to niech kupi sobie najtańszą lustrzankę, czy aparat bezlusterkowy, a nie zachwala zalet kompaktu. W sumie, to wiele telefonów dziś robi fajne zdjęcia, może wystarczyłby ci telefon. Nie, nie myśl sobie, że ja nie używam kompaktu. Jeśli muszę zabrać aparat do kieszonki w koszuli, to biorę Panasonica LF1. Ma zooma 28-200, jest bardzo dyskretny (biały) i nigdy nie narzekałem, że zoom w nim za mały. W sumie chyba nikt nie robi zdjęć na długich zoomach, bo wychodzą niefajne (przejrzystość i drgania termiczne powietrza), to po co za taki zoom płacić?

    Nie, nie namawiam cię do LF1, po prostu przyznaję się do korzystania z kompaktu tam, gdzie cię z lustrzanką zwyczajnie nie wpuszczą, a są takie miejsca, gdzie na malutki kompakcik oko przymkną. W sumie, to naprawdę chciałbym cię zrozumieć, po co ci ten właśnie aparat. Wielki, ciężki i wcale nie wygodny.

    Gdybyś wybrał EOSa 1200D, mógłbyś go kiedyś odsprzedać, kupić coś fajniejszego, na początek do posiadanych obiektywów, później mógłbyś posprzedawać i wymienić obiektywy (nie strach do lustrzanki kupić obiektyw używany). A tak, masz coś, co będziesz dźwigał na urlopach i co w końcu (jak zauważysz) ma sporo ograniczeń. 65 deko, lustrzanka jest lżejsza.
    Ale ja Canon SX 60 już kupiłem i miałem parę pytań tylko. Ale faktycznie, rozważałem też EOS 1300D bo 1200D to już chyba nie ma, a jak gdzieś jest to cena taka: https://www.ceneo.pl/29989286. Oczywiście, że najbardziej bym chciał dobry kompakt z świetnym AF, jasny obiektywem i dobrą matrycą, nawet o mniejszej rozdz max 8 mln. Ale takich nie ma, ja coś jest ekstra to inne parametry takie sobie. Jak pisałem wcześniej, to pierwszy poważniejszy, aparat w moim życiu, zacznę przygodę z fotografią a potem jak mi się to spodoba pomyślę kiedyś o czymś bardziej profesjonalnym. Telefon mam Sony Ericsson K750i właśnie, i do dzwonienia i sms-ów starcza

  3. #13
    Początki nałogu
    Dołączył
    Nov 2013
    Posty
    494

    Domyślnie Odp: Canon SX 60 HS parę pytań

    Nie przejmuj sie - wiekszosc tak ma. Najpierw chce kupic fajny aparat, ktory ma wystarczyc do konca zycia. Potem, jak juz ten okres minie ( jakies pol roku) okazuje sie , ze przestaje wystarczac, bo nie ma tego i tego i tamtego i sramtego. A ma miec. Wtedy przychodzi czas na myslenie i kupujesz lustrzanke, bo nic innego nie da ci tego wszystkiego (nawet bezlusterkowce). I kupujesz 1000D , ktory wystarcza ci na nastepny miesiac, bo myslenie nie bylo zbyt przyszlosciowe i to , co mialo byc dozywotnie, znowu ma braki. Wreszcie zaczynasz myslec nad tym, zeby sprzet mial wszystko, co chcesz , zeby mial i zaczynasz szukac. Znajdujesz, ale okazuje sie , ze kosztuje 12850 pln plus VAT. I wtedy dochodzisz do wniosku, ze najlepszy dla ciebie jest jakis uzywany 60d albo 700D lub cos w tym stylu, bierzesz kumpla, ktory wie wiecej od ciebie, jedziesz do goscia, ktory ma takie cos dosprzedania, dokladnie sprzet sprawdzasz , kupujesz i wychodzisz ze swiata nerwow a wchodzisz do swiata fotografii. Na luziku. Reszta robi sie sama. A o tych wszystkich kompaktach jak najszybciej zapomnij. Ten, ktory masz, poki czas , sprzedaj i zacznij od kupna lustrzanki. I koniecznie z instrukcja obslugi !!!
    Ostatnio edytowane przez jelcyk ; 04-12-2017 o 14:45

  4. #14

    Dołączył
    Nov 2017
    Posty
    11

    Domyślnie Odp: Canon SX 60 HS parę pytań

    @jelcyk fajnie to napisałeś, najlepsze "sprzedaj co masz i zacznij od dobrej lustrzanki" jak wygram w lotto kupię 3 na zapas Zaraz się do tego odniosę ale póki nie zapomnę parę pytań:

    Czym czyścić jeżeli w ogóle można przednią soczewką obiektyw? Miałem smugę i lekko wytarłem, irchą od okularów, pytanie czy tak można. Jeżeli pewniejszy w takich przypadkach jest filtr ochronny to pytanie, który z tych a może jakiś tańszy byłby dobry:

    https://www.cyfrowe.pl/filtry-pokryw...,1,15,260.html

    Wiem, że powinien być 67 mm ale czy potem można na niego założyć zaślepkę na obiektyw, którą mam w zestawie? Czy jedno wyklucza drugie?

    Widziałem 700D na razie przekracza moje możliwości, nawet ten SX 60 już je grubo nadwyrężył ale nie mówię nie, w przyszłości.

    Próbka 700D http://web.canon.jp/imaging/eosd/sam...wnloads/04.jpg cudo

    Pytanie dość ważne, czy lampa błyskowa tak dużo poprawia ostrość? to samo zdjęcie przy lampie błyskowej i zwiększonej jasności kompozycji, zdjęcie z lampy jest bardzo wyraźne dobra ostrość. Na razie testuję w domu, w dzień i przy oświetleniu sztucznym. Po robię próbki zdjęć jakiś obiektów do dam na forum.

    Pytanie, tak nietypowe, że aż żal nie zadać. Idąc gdzieś ostatnio w dzień, choć nie mam sokolego wzroku, zauważyłem jak oko ludzkie daje świetny obraz. I moje pytanie, czy już są aparaty, pewnie lustrzanki, które umieją zrobić takie zdjęcie jak ludzkie oko. Odwzorować światło, cienie i ostrość na bliskim i dalekim dystansie w każdym oświetleniu? Czy ludzkie oko nadal pozostaje "idealną lustrzanką"

  5. #15
    Bywalec
    Dołączył
    May 2011
    Posty
    191

    Domyślnie Odp: Canon SX 60 HS parę pytań

    Cytat Zamieszczone przez Nfsfan83 Zobacz posta
    Po robię próbki zdjęć jakiś obiektów do dam na forum.
    Wybacz szczerość - po co? Co da tobie, czy innym wstawienie na forum zdjęć z tego aparatu?

    Nie, oko jest bardzo słabym aparatem, ale współpracuje z genialnym komputerem, który nazywa się mózg. To mózg obrabia obraz z siatkówki oka, dlatego widzimy zawsze to, co mózg zauważa. I dlatego właśnie ktoś wpadł na pomysł, żeby zamiast gotowego zdjęcia zapisywać stan matrycy aparatu. To się nazywa plik w formacie RAW. Z takiego pliku komputer potrafi sporo odzyskać. Można zajrzeć w cienie i zobaczyć, co tam się znajduje, choć na zdjęciu wygląda, że nic, czarno, można też (oczywiście wszystko w rozsądnych granicach) przyciemnić miejsca jasne, żeby nie były białą plamą, żeby było widać, coś, co na zdjęciu się prześwietliło.

    Twój aparat ma możliwość takiego zapisu i takiego postępowania ze zdjęciami, ale maleńka matryca zbyt dużych możliwości ci nie daje. Właśnie dlatego lustrzanka.

    Po pierwsze, obraz powstaje na dużo większej matrycy. W twoim aparacie matryca ma ciut ponad 4 mm wysokości. Popatrz na matrycę z lustrzanki APSC i twoją (ta najmniejsza): https://upload.wikimedia.org/wikiped..._-_updated.svg

    Oczywiście, jeśli chcesz robić zdjęcie swojej półce na książki i samochodu sąsiada, to ci ten aparat, który kupiłeś wystarczy. Wygląda fajnie. Tylko na razie zdjęciami się nie chwal, najpierw naucz się je robić, a później pomyśl o najtańszej lustrzance. Nawet używanego "tysiąca" z kitem. Jak się dorobisz dobrego body, będziesz miał obiektyw na plażę, albo tam, gdzie droższy mógłby się zniszczyć. I wtedy zdjęcia wstaw, popatrzymy co udało się tobie zrobić. Waśnie - tobie, a nie aparatowi typu kompakt.

    Wiem, zrzędzę, ale chcę cię uświadomić, że albo jesteś szpaner z kompaktem z zoomem ponad metr, albo robisz zdjęcia i wówczas tego zoomu wystarczy ci, jeśli jest trzy razy.
    Ostatnio edytowane przez Janusz_K ; 05-12-2017 o 19:51

  6. #16

    Dołączył
    Nov 2017
    Posty
    11

    Domyślnie Odp: Canon SX 60 HS parę pytań

    Cytat Zamieszczone przez Janusz_K Zobacz posta
    Wybacz szczerość - po co? Co da tobie, czy innym wstawienie na forum zdjęć z tego aparatu?

    Nie, oko jest bardzo słabym aparatem, ale współpracuje z genialnym komputerem, który nazywa się mózg. To mózg obrabia obraz z siatkówki oka, dlatego widzimy zawsze to, co mózg zauważa. I dlatego właśnie ktoś wpadł na pomysł, żeby zamiast gotowego zdjęcia zapisywać stan matrycy aparatu. To się nazywa plik w formacie RAW. Z takiego pliku komputer potrafi sporo odzyskać. Można zajrzeć w cienie i zobaczyć, co tam się znajduje, choć na zdjęciu wygląda, że nic, czarno, można też (oczywiście wszystko w rozsądnych granicach) przyciemnić miejsca jasne, żeby nie były białą plamą, żeby było widać, coś, co na zdjęciu się prześwietliło.

    Twój aparat ma możliwość takiego zapisu i takiego postępowania ze zdjęciami, ale maleńka matryca zbyt dużych możliwości ci nie daje. Właśnie dlatego lustrzanka.

    Po pierwsze, obraz powstaje na dużo większej matrycy. W twoim aparacie matryca ma ciut ponad 4 mm wysokości. Popatrz na matrycę z lustrzanki APSC i twoją (ta najmniejsza): https://upload.wikimedia.org/wikiped..._-_updated.svg

    Oczywiście, jeśli chcesz robić zdjęcie swojej półce na książki i samochodu sąsiada, to ci ten aparat, który kupiłeś wystarczy. Wygląda fajnie. Tylko na razie zdjęciami się nie chwal, najpierw naucz się je robić, a później pomyśl o najtańszej lustrzance. Nawet używanego "tysiąca" z kitem. Jak się dorobisz dobrego body, będziesz miał obiektyw na plażę, albo tam, gdzie droższy mógłby się zniszczyć. I wtedy zdjęcia wstaw, popatrzymy co udało się tobie zrobić. Waśnie - tobie, a nie aparatowi typu kompakt.

    Wiem, zrzędzę, ale chcę cię uświadomić, że albo jesteś szpaner z kompaktem z zoomem ponad metr, albo robisz zdjęcia i wówczas tego zoomu wystarczy ci, jeśli jest trzy razy.
    Dzięki za każde rady, jako nowicjusz łykam je jak pelikan. Właśnie nie jestem żadnym szpanerem, ale jak pisałem jak wcześniej jak popatrzyłem na lustrzanki, potem poczytałem fora dodałem do tego obiektyw to finansowo za dużo. Najgorsze jest, że u mnie Elbląg nie ma sklepów, gdzie można po testować, zrobić parę zdjęć zgrać na lapka i zobaczyć. W marketach z elektroniką to można testować jak się dopiero kupi a nawet wybór na stanie zawsze jest słaby. Ale czy każdy musi mieć lustrzankę? Inaczej, czy są jeszcze dobre kompakty? Robiąc ostatnio porządki, znalazłem starego Kodak 735 na kliszę piękne zdjęcia robił, może ciągle działa. Kupiony w 1992.

    Odnośnie matrycy czyli im większa tym lepsza, ale rozdz w pikselach już nie? Z tego co zrozumiałem, najlepiej było by kupić lustrzanakę z matrycą o przekątnej 35 mm, czyli pełna klatka???

  7. #17
    Bywalec
    Dołączył
    May 2011
    Posty
    191

    Domyślnie Odp: Canon SX 60 HS parę pytań

    Niewiele zrozumiałeś.

    Najlepiej dla kogo? Dla osób żyjących z fotografii? Tak, dla nich tak, bo taki sprzęt kosztuje naprawdę sporo. Dotyczy to zarówno aparatu, jak i obiektywów do niego. W sumie superprofesjonaliści używają aparatów z matrycami o większych niż klatka powierzchniach. Wpisz sobie w wyszukiwarce: Hasselblad H6D-100c. Ma 100 megapikseli i matrycę 53,4 x 40,0 mm. Coś tańszego? Może Fujifilm GFX 50S - matryca 43,8 x 32,8 mm i ciut ponad 50 megapikseli. jak widzisz dużo więcej, niż pełna klatka.

    Bo jeśli się robi zdjęcia np. do wielkoformatowych kalendarzy, to taki aparat się przydaje. Dla wszystkich innych wystarcza standardowy format matrycy APS-C, jaki masz w najpopularniejszych lustrzankach. Przynajmniej na początek, dość długo wystarcza.

    Oczywiście, że są dobre kompakty. Canon produkuje aparat G1 Mark II z matrycą 18,7 × 14,0 mm (1.5 cala przekątna, zbliżona do lustrzankowej) i jest to chyba najtańszy, choć drogi bardzo dobry kompakt tej firmy. Innym modelem jest z jednocalową matrycą Canon PowerShot G7 X. Podobną wielkość i duży zoom ma Canon G3 X, który przy okazji ma odchylany obiektyw (do selfie). Z innych firm też masz sporo podobnych. Niezły jest (z 1 calową matrycą i 10x zoomem) Panasonic Lumix DMC-TZ100. Tańszą opcją jest Sony RX100 II. Lustrzankową matrycę masz w Fujifilm X70. Te wszystkie aparaty mają też niezłe obiektywy i chyba lustrzankę mogą zastąpić.

    Jeśli dla ciebie Kodak 735 "na kliszę" robił dobre zdjęcia, to chyba nie będę umiał ci wytłumaczyć, na czym "dobre zdjęcia" polegają według mnie.

  8. #18

    Dołączył
    Nov 2017
    Posty
    11

    Domyślnie Odp: Canon SX 60 HS parę pytań

    No robił dobre zdjęcia, ten Kodak 735, w tamtym czasie, jak miałem 10 lat żart. Wszystko rozumiem co piszecie. Dobre zdjęcie, potrzebne amatorowi zrobi lustrzanka i dobry obiektyw lub inny aparat, ważne aby była duża matryca, jeżeli nie APSC to co najmniej 1" przynajmniej. Z tym, że G1 Mark II czy Canon PowerShot G7 X w kategorii kompakty możliwości finansowe moje przekraczają. To z powrotem wrócę na to forum jak kupię coś do "dobrych zdjęć" A to zapytam, czy lustrzanki są bardziej awaryjne od np: Canon PowerShot G7 X.
    Ostatnio edytowane przez Nfsfan83 ; 06-12-2017 o 22:09

  9. #19
    Dopiero zaczyna
    Dołączył
    Dec 2016
    Miasto
    z północy
    Posty
    40

    Domyślnie Odp: Canon SX 60 HS parę pytań

    Wpadnij jak cokolwiek zrozumiesz z tego co koledzy napisali.
    Canon 40d + T17-50/2.8, C50/1.8, T70-300/4-5.6 VC + YN-600EX-RT x 2 i YN-E3-RT

  10. #20

    Dołączył
    Nov 2017
    Posty
    11

    Domyślnie Odp: Canon SX 60 HS parę pytań

    Może lepiej już nie wpadać...

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47