Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: Analogowa maszyna do odbitek- czy taka niekomercyjna współpraca jest możliwa?

  1. #1

    Dołączył
    May 2013
    Posty
    6

    Domyślnie Analogowa maszyna do odbitek- czy taka niekomercyjna współpraca jest możliwa?

    Niestety nadchodzi ten moment, kiedy kończy się pewna epoka - ostatni dobry analogowy minilab w Warszawie, w którym robię od dawna odbitki chce przestawić się na cyfrę. Chciałbym znaleźć kogoś, aby tą maszynę (Noritsu 2611) po prostu wziął do siebie za darmo i utrzymywał w sprawności. Byłoby wtedy miejsce gdzie nadal można by robić odbitki na analogu, bo teraz po prostu nie będzie gdzie. Gdzie kogoś takiego szukać - mam na myśli bardziej jakiegoś pasjonata fotografii analogowej, niż profesjonalne studio, bo one przecież nie po to się wyzbywają aby wracać do tego, albo może tu byłby ktoś chętny?
    A może ktoś zna miejsce lub kogoś kto aktualnie w województwie mazowieckim takie odbitki robi, ale nie "po prostu puszcza przez maszynę" bo takich jeszcze paru jest, tylko robi to dobrze i profesjonalnie?
    ps. tekst może wyglądać nieco marketingowo, ale tak naprawdę nie ma na celu żadnej transakcji finansowej, mam nadzieję że nie łamie to regulaminu.

  2. #2
    Uzależniony Awatar adawro
    Dołączył
    Jul 2011
    Miasto
    Ursynów
    Wiek
    42
    Posty
    805

    Domyślnie Odp: Analogowa maszyna do odbitek- czy taka niekomercyjna współpraca jest możliwa?

    Lepiej poszukaj labu przyjmującego materiały wysyłkowo kurierem.
    1DX + 50L

  3. #3
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jan 2008
    Miasto
    Gdańsk
    Posty
    2 474

    Domyślnie Odp: Analogowa maszyna do odbitek- czy taka niekomercyjna współpraca jest możliwa?

    Cytat Zamieszczone przez piotram Zobacz posta
    Niestety nadchodzi ten moment, kiedy kończy się pewna epoka - ostatni dobry analogowy minilab w Warszawie, w którym robię od dawna odbitki chce przestawić się na cyfrę. Chciałbym znaleźć kogoś, aby tą maszynę (Noritsu 2611) po prostu wziął do siebie za darmo i utrzymywał w sprawności. Byłoby wtedy miejsce gdzie nadal można by robić odbitki na analogu, bo teraz po prostu nie będzie gdzie. Gdzie kogoś takiego szukać - mam na myśli bardziej jakiegoś pasjonata fotografii analogowej, niż profesjonalne studio, bo one przecież nie po to się wyzbywają aby wracać do tego, albo może tu byłby ktoś chętny?
    A może ktoś zna miejsce lub kogoś kto aktualnie w województwie mazowieckim takie odbitki robi, ale nie "po prostu puszcza przez maszynę" bo takich jeszcze paru jest, tylko robi to dobrze i profesjonalnie?
    ps. tekst może wyglądać nieco marketingowo, ale tak naprawdę nie ma na celu żadnej transakcji finansowej, mam nadzieję że nie łamie to regulaminu.
    Jaki jest roczny koszt utrzymania takiej maszyny w sprawności i gotowości ?

  4. #4

    Dołączył
    May 2013
    Posty
    6

    Domyślnie Odp: Analogowa maszyna do odbitek- czy taka niekomercyjna współpraca jest możliwa?

    Z tego co mi mówili to komplet chemikaliów kosztuje 800 zł i starcza jakoś na kilka miesięcy. Prądu podobno nie żre dużo. Z tym że maszyna musi chodzić przynajmniej raz na kilka dni, aby chemia pracowała - nie można jej wyłączyć na miesiąc z zalaną chemią.

  5. #5
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jan 2008
    Miasto
    Gdańsk
    Posty
    2 474

    Domyślnie Odp: Analogowa maszyna do odbitek- czy taka niekomercyjna współpraca jest możliwa?

    Cytat Zamieszczone przez piotram Zobacz posta
    Z tego co mi mówili to komplet chemikaliów kosztuje 800 zł i starcza jakoś na kilka miesięcy. Prądu podobno nie żre dużo. Z tym że maszyna musi chodzić przynajmniej raz na kilka dni, aby chemia pracowała - nie można jej wyłączyć na miesiąc z zalaną chemią.
    Reasumując chemia 4 razy rocznie to 3200 + prąd zakładam 500zł, czyli 4 tys rocznie trzeba liczyć bez kosztów przechowywania maszyny. Żeby wyjść na zero trzeba by zrobić minimum 10 tys odbitek

  6. #6
    r_m
    r_m jest nieaktywny
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jul 2009
    Miasto
    śląskie (górnośląskie)
    Posty
    1 919

    Domyślnie Odp: Analogowa maszyna do odbitek- czy taka niekomercyjna współpraca jest możliwa?

    Trzeba też coś wiedzieć o takim sprzęcie (obsługa, kontrola parametrów), lub mieć do tego zaufanych, sprawdzonych ludzi. To nie jest obiektyw używany dwa razy w roku przez babcię w kościele, ale sprzęt, który najczęściej pracował kilkanaście godzin dziennie przez długie lata, i ma w sobie całkiem sporo mechaniki. Warto pogadać z użytkownikami na temat "życia wewnętrznego" jakie można spotkać w maszynach (glony).
    Jak to wszystko się podsumuje, może się okazać, że albo kupujemy powiększalnik i procesor z rodziny Jobo lub Thermaphot (nieduże urządzonko, także w wersji "suche-suche" tzn. wywoływarka do papierów, wkładasz naświetlony, wyciągasz suchy), albo rezygnujemy z "analogowej" obróbki.

  7. #7
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jan 2008
    Miasto
    Gdańsk
    Posty
    2 474

    Domyślnie Odp: Analogowa maszyna do odbitek- czy taka niekomercyjna współpraca jest możliwa?

    Cytat Zamieszczone przez r_m Zobacz posta
    Trzeba też coś wiedzieć o takim sprzęcie (obsługa, kontrola parametrów), lub mieć do tego zaufanych, sprawdzonych ludzi. To nie jest obiektyw używany dwa razy w roku przez babcię w kościele, ale sprzęt, który najczęściej pracował kilkanaście godzin dziennie przez długie lata, i ma w sobie całkiem sporo mechaniki. Warto pogadać z użytkownikami na temat "życia wewnętrznego" jakie można spotkać w maszynach (glony).
    Jak to wszystko się podsumuje, może się okazać, że albo kupujemy powiększalnik i procesor z rodziny Jobo lub Thermaphot (nieduże urządzonko, także w wersji "suche-suche" tzn. wywoływarka do papierów, wkładasz naświetlony, wyciągasz suchy), albo rezygnujemy z "analogowej" obróbki.
    Dokładnie. Obiektyw za 5 tys odłożymy na rok i nic nas nie kosztuje. Do moich 4 tys jak dodamy 500zł na miesiąc obsługi "fachowca" to zrobi się 10 tys rocznie no i mamy odpowiedź dlaczego maszyna za darmo może trafić w czyjeś ręce. Smutne to

  8. #8
    Coś już napisał Awatar the.watcher
    Dołączył
    Dec 2009
    Miasto
    Warszawa
    Posty
    63

    Domyślnie Odp: Analogowa maszyna do odbitek- czy taka niekomercyjna współpraca jest możliwa?

    Mieliśmy kilkanaście lat temu 2611, potem 2612 Hybryde, a teraz ostała się tylko cyfra 3300..

    Powiem Wam, że powyższe szacunki są mocno zaniżone. Części padają regularnie w staruszkach: wałki, raki, zębatki, czujniki, filtry chemii, grzałki itd. Maszyna prądu bierze całkiem sporo, uruchamia ją programator ok 2 godz przed otwarciem zakładu, żeby nagrzać chemię na czas. Na codzień pobiera tylko dawki regeneracyjne (kupuje się w Tetenalu), ale jeśli chemia za długo postoi trzeba kupić startery i zalać od nowa.
    Do tego ustawowo, zużytej chemii nie wolno zlewać do kanału, tylko zbiera się do beczek i zamawia utylizację, to też kosztuje.

    Zdjęć nie robi bez papieru (standardowe cztery szerokości 102, 127, 152, 202/210 dwa-trzy podłoża glossy, lustre, mat, zamawiając nawet po jednej rolce, to koszt 2-3tys + koszt kaset).

    And last but not least: serwis. Nie zdarza się żeby kosztował mniej jak 2tys za wizytę, a raz do roku bywa znacznie więcej.
    Zaczynając, robiliśmy dziennie 3-4 tysiące zdjęć na każdej maszynie, teraz stoi jedna i robi 200-1000 szt/dzień! Utrzymanie tego, nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego, w tych czasach.

  9. #9

    Dołączył
    May 2013
    Posty
    6

    Domyślnie Odp: Analogowa maszyna do odbitek- czy taka niekomercyjna współpraca jest możliwa?

    Cytat Zamieszczone przez r_m Zobacz posta
    Jak to wszystko się podsumuje, może się okazać, że albo kupujemy powiększalnik i procesor z rodziny Jobo lub Thermaphot (nieduże urządzonko, także w wersji "suche-suche" tzn. wywoływarka do papierów, wkładasz naświetlony, wyciągasz suchy), albo rezygnujemy z "analogowej" obróbki.
    A możesz napisać coś więcej na powyższy temat (jak to się robi, jakie efekty i możliwości), albo miejsce gdzie jest to przystępnie opisane?

  10. #10
    r_m
    r_m jest nieaktywny
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jul 2009
    Miasto
    śląskie (górnośląskie)
    Posty
    1 919

    Domyślnie Odp: Analogowa maszyna do odbitek- czy taka niekomercyjna współpraca jest możliwa?

    Ogólnie o stronie "chemicznej":
    https://hubertburzawa.wordpress.com/...fotograficzne/
    Ogólnie "po całości":
    RA-4 w domu - Fotografia tradycyjna - Forum fotograficzne ForumPhoto.pl
    Przeglądnięcie googla na hasło "proces RA4" albo "odbitki kolorowe w domu" daje trochę linków do dyskusji na ten temat, także do wypowiedzi osób, które się tym zajmowały.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47